Nawigacja
Konna Grupa Rekonstrukcji Historycznych "KRESY" (K-GRH KRESY)
Strona Główna
O nas
Szwadron Korpusu Ochrony Pogranicza "Olkieniki"
4 Pułk Strzelców Konnych Księstwa Warszawskiego
Forum
Linki
Kontakt
Szukaj

10 Pułk Ułanów Litewskich (10 PUL)
Historia
Sztandar
Barwy pułku
Odznaka pułkowa
Marsz pułkowy
Święto Pułkowe
Galeria
Źródła i materiały historyczne
Teki Andrzeja Siegieńczuka
Współczesne tradycje pułkowe
Anegdoty
Żurawiejki

Aktualnie online
Gości online: 2

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 134
Najnowszy użytkownik: ewa
Odznaka pułkowa
Odznaka w wersji dla szeregowych

Głównym dostawcą odznak w wersji dla szeregowych do 10 p.uł. był jubiler wileński Zelman Liwszyc. Mimo braku materiałów źródłowych, które by potwierdziły sprzedaż odznak pochodzących z tej wytwórni w kantynie spółdzielni pułkowej, to ilość egzemplarzy znajdujących się w kolekcjach jednoznacznie wskazuję na tego wytwórcę. Zastanawia fakt, że odznak w wersji dla szeregowych drugiego z producentów, którym był J. Michrowski nie spotyka się w ekspozycjach muzealnych czy też na rynku kolekcjonerskim. Mam tu na myśli duże kolekcje tworzone przez wiele lat, zawierające odznaki ze wszystkich emisji znanych producentów kawalerii. Mając wykonaną matrycę w ofercie Michrowskiego musiała znaleźć się odznaka żołnierska, której serię próbną wykonano i przekazano dowództwu pułku z myślą o zawarciu umowy na wykonanie większej partii odznak. Obecnie nie ma możliwości opisania tej wersji, ponieważ na dzień dzisiejszy nie jest znany żaden jej egzemplarz. To, że nie zachowała się należy przypisać trzem bardzo istotnym powodom. Jako pierwszy można by wymienić pobór rekruta, który odbywał się między innymi z województwa poleskiego i podlaskiego - najuboższych regionów II RP. Syna chłopskiego, bo ci w znacznej większości służyli w kawalerii nie stać było na zakup odznaki, której koszt wahał się od 3 do 5 złotych, w zależności od wykonania. Kolejnym powodem mogło być zbyt późne wykonanie matrycy, bo dopiero w latach trzydziestych, co zapewne miało negatywny wpływ na ilość sprzedanych odznak. Najważniejszym jednak powodem była prawdopodobnie dużo korzystniejsza cenowo oferta Liwszyca. To zdecydowanie przesądziło, że dowództwo pułku nie ulokowało zamówienia u innego grawera, pozostając przy dotychczasowym wytwórcy. Wiedziano o tym, że szeregowi ułani nie kwapili się do kupowania przyznanych odznak, w zasadzie wystarczała im kartonowa legitymacja. Rywalizacja między dwoma wytwórcami została rozstrzygnięta na korzyść małego żydowskiego warsztatu jubilerskiego, w przeciwieństwie do renomowanej firmy grawerskiej, J. Michrowskiego znanej z jakości produkowanych wyrobów. Wszystkie bicia odznak Liwszyca w wersji dla szeregowych były tłoczone dwustronnie, głęboką kontrą w cienkiej blasze mosiężnej. Jakość wykonania ich jest mało zadowalająca: niedokładność wycięć elementów, brak ostrości rysunku powodujące małą czytelność - to negatywnie wpłynęło na wygląd odznak. Producenci, zwłaszcza małe wytwórnie w obawie o zbyt szybkie zużycie matryc, stosowały płytkie bicia przez co znaki traciły na ostrości. Początkowe bicia odznak dla szeregowych żołnierzy i podoficerów zawodowych nie różniły się wykonaniem. Sukcesywnie z biegiem lat w kolejnych emisjach zmieniano wygląd odznaki i zróżnicowano obie wersje. Na podstawie zachowanych egzemplarzy ustalono, że najbardziej istotne zmiany zostały wprowadzone w latach trzydziestych. W pierwszym etapie dodano tylko lakier na tarczę romańską w barwach pułku i tarczę herbową w kolorze czerwieni. Następnie zmieniono wygląd odznaki dla korpusu podoficerów zawodowych, której orła pokryto patynowanym srebrem na całej powierzchni, podczas gdy odznakę dla szeregowych żołnierzy pozostawiono w dotychczasowym kolorze. Podkreślić należy fakt, iż powyższe zmiany okazały się bardzo istotne i zauważalne na pierwszy rzut oka. Spowodowały one, że wygląd odznaki dla korpusu podoficerów zawodowych zbliżono do znaku oficerskiego. Ostatnia zmiana dotyczyła odznaki żołnierzy niezawodowych, którym zezwolono na dodatkowe zdobienie munduru wprowadzając barwną podkładkę sukienną pod odznakę w kolorze amarantu. Ułani litewscy zapożyczyli ten oryginalny zwyczaj od 15 p.uł, w którym praktykowano go już od dawna.

Zd. Zdj

Pierwsza seria rozdanych znaków jest dwuczęściowa zdj.nr.1 bita dwustronnie w mosiądzu z blachy grubości 0,5mm.

- Orzeł Jagielloński z tarczą romańską posadowiony na podkowie mającej w dolnej części tarczę herbową, całość bita w jednej matrycy.
- Pogoń w miejscu tarczy herbowej łączona z podkową zanitowanym sztyftem. Wymiary odznaki: 56mm x 37,5mm,
- Pogoń: 8mm x 6,8mm,
- Słupek calowy - średnicy 3mm,
- Nakrętka - średnica 22,5mm. (Odznaka pochodzi ze zbioru L. Lemiesza).

Wersja późniejsza znaku jest trzyczęściowa zdj.nr.2 i zdj.nr.3. W tej wersji wtórnie dodano Orła Jagiellońskiego, mocowanego na cztery zanitowane sztyfty, Pogoń montowana zanitowanym sztyftem. Wymiary odznaki ze zdj.nr.2: 55mm x 37mm, Orzeł Jagielloński: 44mm x 36mm, Pogoń: 7,5mm x 9mm, słupek calowy średnicy 4mm, nakrętka średnicy 18,2mm. Odznaka bita dwustronnie w mosiądzu z blachy grubości 0,5mm (odznaka pochodzi ze zbioru L. Lemiesza). Natomiast odznaka pokazana na zdj.nr.3 nieznacznie różni się wykonaniem od poprzedniej, ponieważ ma wycięty duży ażur w miejscu ogona i łap widoczny na rewersie, no i została poddana nieprofesjonalnej naprawie. Na tarczę herbową zamontowano Pogoń wykonaną ze współczesnej matrycy, przez co zmieniono pierwotną formę plastyczną odznaki.

Wersja znaku z lat trzydziestych jest trzyczęściowa zdj. nr.4. W tej wersji dodano efekt kolorystyczny w postaci lakieru na tarczę romańską w barwach pułku i tarczę herbową w kolorze czerwieni. Mocowanie Orła Jagiellońskiego - czterema zanitowanymi sztyftami, Pogoń montowana zanitowanym sztyftem. Na rewersie odznaki widoczny duży ażur wycięty w miejscu łap i ogona. Wymiary odznaki: 55mm x 38,3mm, Pogoń: 8mm x 8mm, Orzeł Jagielloński: 45mm x 30mm, słupek calowy – średnica 4mm, nakrętka średnica - 19,5mm. Odznaka bita dwustronnie w mosiądzu z blachy grubości 0,5mm. (Odznaka pochodzi ze zbioru J. Twardosza).

Wersja znaku z lat trzydziestych dla korpusu podoficerów zawodowych jest pięcioczęściowa zdj.nr.5. W wersji tej Orzeł Jagielloński montowany jest na dwa zanitowane sztyfty, wtórnie dodano na Orła tarczę romańską malowaną w barwach pułku, natomiast na podkowę tarczę herbową z Pogonią. Na awersie Orła widnieją ślady po srebrzeniu, natomiast na tarczy herbowej widoczne pozostałości po zdobieniu jej barwnym lakierem. Wymiary odznaki: 56mm x 38mm, Orzeł Jagielloński: 26mm x 49mm, tarcza romańska: 27mm x 28mm, tarcza herbowa: 10mm x 11mm, Pogoń: 8mm x 8mm, słupek calowy - średnica 3mm, nakrętka - średnica 22mm. (Odznaka pochodzi ze zbioru L. Lemiesza).

Zelman Liwszyc do produkcji znaku dla szeregowych używał dwóch matryc. Z jednej bito całość odznaki, na której widnieje puste pole tarczy herbowej, natomiast z drugiej – Pogoń Litewską. Obie matryce przypuszczalnie wykonano w 1921 roku, na co wskazuje pierwsze rozdanie odznak. Trudno jest obecnie określić, ile znaków z nich wykonano, ale na podstawie zachowanych egzemplarzy można stwierdzić, że były używane w całym okresie międzywojennym do 1939 roku. Bardzo ciekawym eksponatem historycznym związanym z 10 p.uł. jest ryngraf, którym wyróżniono ówczesnego dowódcę płk W. Porczyńskiego na zakończenie dziesięcioletniej służby w pułku, zdj.nr.6. Do wykonania projektu ryngrafu posłużyła odznaka, kompozycyjnie ograniczono się do wykonania wiernej jej kopii w skali 2:1. Szczególnie wyraźnym symbolem ryngrafu jest wizerunek białego orła z tarczą romańską na piersi, bez dekoracji emalierskiej, do którego wytłoczenia użyto srebra. Orła nałożono na podkowę i umocowano dwoma zanitowanymi sztyftami. Podkowę wykonano z mosiądzu w formie cyzelowanego odlewu: ma ona w dolnej części srebrną Pogoń na tarczy herbowej w polu nieemaliowanym. Rewers orła opisany drukiem wklęsłym „10 PUŁK UŁANÓW LITEWSKICH BIAŁYSTOK 1938R”, rewers podkowy opisany drukiem wklęsłym „Płk. W Porczyńskiemu Dowódcy w latach 1928 – 1938 – Podkomendni”, w lewym górnym rogu sygnatura wytwórcy drukiem wklęsłym „Zelman Liwszyc Wilno Wielka 44”. Wymiary ryngrafu: 120mm x 80mm, Orzeł Jagielloński: 67mm x 102mm, podkowa: 88mm x 97mm, tarcza romańska: 27mm x 28mm, tarcza herbowa: 23mm x 30mm, Pogoń: 11mm x 14 mm. (Ryngraf pochodzi ze zbioru L. Lemiesza).

Doskonale zdaję sobie z tego sprawę, że moje opracowanie poświęcone odznace dla szeregowych 10 p.uł. nie wyczerpuje tematu, ponieważ nie mam możliwości dotarcia do wielu jeszcze nieznanych i nie publikowanych dokumentów, czy też sfotografowania eksponatów dotyczących tej formacji a będących w kolekcjach i zbiorach prywatnych. Jednakże moje opracowanie spełnia określony cel poparty wnikliwą analizą źródeł historycznych, którym jest pokazanie i opisanie odznak kawaleryjskich wykonanych w okresie międzywojennym. Jednocześnie koryguje zawartość takich specjalistycznych opracowań jak katalog symboli wojskowych pt. „Odznaki Wojska Polskiego 1918-1945” autorów Zdzisława Sawickiego i Adama Wielechowskiego, który zawiera błędy obniżające prestiż tej publikacji, pokazując na stronie 183 zdjęcia dwóch odznak 10 p.uł. wykonanych z matrycy współczesnej a opisanych jako wykonanie Zelmana Liwszyca. Składam podziękowanie Panu Dariuszowi Rybczyńskiemu za pomoc merytoryczną przy opracowaniu tego artykułu. Zdjęcia wykonał Janusz Cięciel.

Adres do korespondencji: wja1@vp.pl
J. Wojciech Adamczyk

Zdj.nr.1 – Pierwsza wersja odznaki dla szeregowców (ze zbiorów Leszka Lemiesza z Białegostoku). Zdj.nr.2 – Późniejsza wersja odznaki dla szeregowców (ze zbiorów Leszka Lemiesza z Białegostoku). Zdj.nr.3 – Późniejsza wersja odznaki dla szeregowców.
Zdj.nr.4 – Wersja odznaki z lat trzydziestych (ze zbiorów Jana Twardosza z Gdyni). Zdj.nr.5 – Wersja odznaki z lat trzydziestych dla korpusu podoficerów zawodowych (ze zbiorów Leszka Lemiesza z Białegostoku). Zdj.nr.6 – Ryngraf podarowany przez podkomendnych dla dowódcy pułku płk dypl. Witosława Porczyńskiego na zakończenie jego dziesięcioletniej służby w pułku (ze zbiorów Leszka Lemiesza z Białegostoku).
Znak pułkowy 10 Pułku Ułanów Litewskich w wersji oficerskiej

Artykuł ten poświęcony jest odznace oficerskiej 10 p.uł. Nie będzie w tym żadnej przesady z mojej strony, jeżeli zaliczę ją do grupy odznak wyjątkowo rzadko pojawiających się na rynku kolekcjonerskim. Powód jest tylko jeden, niewiele ich się zachowało. To prawdopodobnie jest przyczyną wykonania tak wielu różnych kopii. Niektóre z nich posiadają znamiona świadczące o tym, że mogły być zrobione w II RP. Te tak zwane lepsze kopie z lat siedemdziesiątych były zbliżone wykonawstwem do oryginalnych odznak. Myślę, że zostały zrobione przez żyjących jeszcze w tym czasie grawerów przedwojennych. W Polsce jest bardzo wielu zbieraczy odznak kawaleryjskich. Na pewno w swoich zbiorach posiadają znak 10 p.uł., co do którego w 100% nie są przekonani o jego autentyczności. Dlatego chciałbym rozwiać wszelkie mity i wątpliwości na temat tych kontrowersyjnych odznak. Nie są to jak twierdzą kolekcjonerzy-handlarze jakieś odmiany tego pułku, a po prostu powojenne dobrze zrobione kopie. Chcę opisać i pokazać na zdjęciach odznaki, co do których nie ma żadnych wątpliwości, że zostały wykonane w II RP. To pozwoli na właściwą identyfikację 10 p.uł. osobom, posiadającym go w zbiorze, jak również tym, którzy w przyszłości będą mieli ofertę zakupu odznaki. Należy również wspomnieć o matrycach, które zostały wykonane po wojnie na zlecenie zakładów grawerskich. Kto z nich tłoczył odznaki? Ile ich wykonano? Jest to obecnie niemożliwe do ustalenia. Najważniejszą rzeczą byłoby dla nas znać wcześniej rysunek tych matryc, to by uchroniło wielu kolekcjonerów od zakupu kopii. Z jednej z tych matryc Zakład Grawerski A. Panasiuka do tej pory tłoczy odznaki. Nie sposób pomylić ich z oryginalnymi. Zmontowanie wszystkich elementów na gotowo, bez nitowania, używając do tego celu lutu miękkiego – cyny, świadczy o wykonawstwie współczesnym. Pomijam już stosowane emalie, które nie są michrowskie, ale najistotniejszą rzeczą jest rysunek matrycy. Ten w przypadku odznaki Panasiuka w szczegółach nie przypomina matryc żadnego z przedwojennych wykonawców. Natomiast inna powojenna matryca, z której widziałem odznaki została znacznie lepiej zrobiona. Rytownik, który ją wykonał musiał korzystać z oryginalnego znaku pułkowego Zelmana Liwszyca, bo wiele szczegółów jest wiernie skopiowanych. Nie jest znany zakład grawerski, czy osoba która tłoczyła z niej odznaki i ile rzeczywiście ich wykonano.

W okresie II RP znak pułkowy 10 Pułku Ułanów Litewskich, był wykonywany w dwóch zakładach grawerskich, tj. u Józefa Michrowskiego w Warszawie i u Zelmana Liwszyca w Wilnie. Należy przypuszczać, że w tych warsztatach wykonano również matryce. Projekt rysunku w/w znaku zatwierdzony przez MSWoj. był tylko jeden i zgodnie z nim odznaki obu wykonawców powinny być takie same. W rzeczywistości różnią się nieznacznie rysunkiem i sposobem wykonania. Odznaki oficerskie 10 p.uł. wykonywane w warsztacie Michrowskiego tłoczone były tylko z jednej i tej samej matrycy w całym okresie międzywojennym. To znaczy, że zachowane egzemplarze muszą być identyczne. Znak pułkowy oficerski wykonany przez Michrowskiego jest wieloczęściowy. Składa się z pięciu elementów co widać na zdj. nr 1.

- Orzeł Jagielloński, wym. 32 x 46 mm, złote nakładki na: koronie, dziobie i łapach, nałożony na podkowę dwoma zanitowanymi sztyftami.
- Tarcza romańska znajdująca się na piersi orła, wym. 10 x 11 mm emaliowana w kolorze barwy pułku tj. wiśniowo-białym z biało-granatowym paskiem po środku, przylutowana do orła na lut miękki – cynę.
- Podkowa, wym. 36 x 42 mm, złote nakładki nałożone na sześciu hufnalach.
- Tarcza herbowa z Pogonią litewską znajdująca się na podkowie, wym. 11,5 x 12 mm, emaliowana w kolorze wiśniowym, przylutowana do podkowy na lut miękki – cynę.
- Pogoń, wym. 6 x 8 mm, nałożona na tarczę jednym zanitowanym sztyftem.
- Słupek mosiężny nagwintowany gwintem calowym o średnicy 3 mm.
- Nakrętka mosiężna o średnicy 27 mm.

Odznaka ta wytłoczona jest w całości z blachy srebrnej, wykonana bardzo starannie. Świadczyć może o tym czytelność awersu orła, dokładność wycięcia i montażu elementów oraz sposób położenia emalii bez przebarwień i burchli.

Odznaka pokazana na zdj. nr 2 również jest wykonana przez warsztat grawerski Michrowskiego. Wymiary jej i sposób montażu podobny jest do odznaki przedstawionej na zdj. nr 1. Została ona niepotrzebnie poddana powojennej konserwacji, tzn. naprawie. Postanowiono uzupełnić miejsce po zagubionym elemencie tj. tarczy herbowej z Pogonią, tarczą współczesną. Grawer, który wykonał naprawę nie zrobił wiernej kopii w/w elementu. Nowa tarcza różni się od oryginalnej wielkością, rysunkiem i wykonaniem. Odznaka po tak nieprofesjonalnej naprawie zmieniła swoją pierwotną formę plastyczną, nie mówiąc już o zmianie wartości historycznej. Ja osobiście nie jestem zwolennikiem wykonywania napraw odznak. Uważam, że powinny pozostać w takim stanie jakim zachowały się do chwili obecnej. Michrowski w wielu swoich odznakach stosował lut miękki do łączenia elementów. Nie było to dobre rozwiązanie techniczne, ponieważ cyna nie tworzy połączenia trwałego w przeciwieństwie do nitowania. Elementy łączone na cynę często odrywały się i były po prostu gubione. Taki sposób montażu był przyczyną uszkodzenia wielu odznak. Mimo wszystko stosowano go ze względu na koszt, ponieważ nitowanie, było znacznie droższe.

Odznaki oficerskie 10 puł. wykonywane w warsztacie Liwszyca tłoczono z tej samej niezmienionej matrycy w całym okresie międzywojennym. Wskazuje na to rysunek awersu wszystkich zachowanych odznak i podobny sposób montażu. Z w/w matrycy wykonywano również odznaki podoficerskie, które tłoczone były z blachy mosiężnej przez kontrmatrycę. Natomiast nakładki tj. tarczę romańską oraz tarczę herbową z Pogonią wykonywano w tombaku. Odznaka podoficerska pokazana jest na zdjęciu nr 4. Znak pułkowy oficerski wykonywany przez Liwszyca jest wieloczęściowy. Składa się z pięciu elementów, co widać na zdjęciu nr. 3

- Orzeł Jagielloński, wykonany z blachy srebrnej, wym. 31 x 46 mm złote nakładki na: koronie, dziobie i łapach, nałożony na podkowę dwoma zakrępowanymi sztyftami o średnicy 1,5 mm.
- Tarcza romańska znajdująca się na piersi orła, wym. 11 x 12 mm emaliowana w kolorze barwy pułku tj. wiśniowo-białym z biało-granatowym paskiem po środku, przylutowana do orła na lut miękki – cynę, wykonana w tombaku. - Podkowa wykonana z blachy srebrnej, wym. 37 x 43 mm złote nakładki nałożone na sześciu hufnalach.
- Tarcza herbowa z Pogonią litewską znajdująca się na podkowie wym. 11 x 12 mm, emaliowana w kolorze wiśniowym, przylutowana do podkowy na lut miękki – cynę, wykonana w tombaku.
- Pogoń litewska wym. 7 x 8mm, nałożona na tarczę jednym zanitowanym sztyftem.
- Słupek mosiężny nagwintowany gwintem calowym o średnicy 3,5mm.
- Nakrętka mosiężna o średnicy 19 mm.

Nie jest znana dokładna liczba znaków pułkowych wykonanych w warsztacie Z. Liwszyca. Przedstawione odznaki na zdjęciach: nr l i nr 4, pochodzą z prywatnych zbiorów Wojciecha Adamczyka i Leszka Lemiesza. Natomiast odznaki na zdjęciach: nr 2 i nr 3 znajdowały się w zbiorze nieżyjącego już p. Andrzeja Sołtykiewicza. Zostały sprzedane na aukcji londyńskiej w dniu 27 września 2005 roku.

Artykuł powstał przy współpracy Adama Zająca.
Zdjęcia wykonał Janusz Cięciel.
Adres do korespondencji: wja1@vp.pl
J. Wojciech Adamczyk
Zd. Zdj
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Narodowe Archiwum Cyfrowe